Get Adobe Flash player

.

.

Logowanie

Szukaj w portalu

Remont (nie)potrzebny ?

remont nie potrzebnyOd połowy września trwa remont gminnej drogi w Przecławiu na osiedlu "Zielone Pole". Prace idą dość szybko a ekipa remontowa nie napotyka trudności. Pomimo całkowitego zakresu robót udało się zachować jej przejezdność w jednym kierunku i nie zamknięto jej dla ruchu. I wszystko byłoby w porządku. Tylko, że niektórzy mieszkańcy uważają za niepotrzebne jej rozkopanie i remontowanie.

 

 

Droga o numerze 195011Z rozpoczyna się przy pierwszym wjeździe na osiedle z drogi krajowej nr 13. To jedna z niewielu dróg o statusie gminnym - pozostałe w naszej okolicy to drogi osiedlowe, powiatowe i krajowe. Obejmuje w sumie cztery ronda i kończy się przy wyjeździe na powiatówkę w stronę Warzymic i przejazdu kolejowego.
 
Remontowany odcinek obejmuje tylko ten fragment, który był najbardziej zniszczony - od okolic "Biedronki" do "Żabki". Powodem remontu był fakt, że istniejąca prawie od dwudziestu lat nawierzchnia nie posiadła odpowiednich spadków co powodowało zastoje wody. W wielu miejscach nawierzchnia kilka razy zapadała się a jedynym lekarstwem było nałożenie kolejnej łaty. I tak za każdym razem.
 
Prace w Przecławiu na zlecenie gminy Kołbaskowo wykonuje "Eurovia". Kierowcy mają już nową nawierzchnię, zniknęły koleiny i wyboje. Położono nową kostkę na chodnikach. Wymienione zniszczone krawężniki oraz poprawiono ronda. Prace miały potrwać do końca listopada, ale obserwując ich postęp, droga z pewnością oddana będzie przed terminem.

Pytanie czy warto było się tak starać, kiedy niektórzy mówią remontowi "NIE". Na fanpejdżu przeclaw24 większość komentarzy dotycząca inwestycji jest negatywna. "Marnotrawienie pieniędzy" - pisze Karolina, "No normalnie dziury takie, że koła odpadają" pisze Jan, "Ogólnie remont tej drogi uważam za zbyteczny są w gminie inne potrzeby" pisze Dorota, "Po co, można naprawiać coś co naprawy nie wymaga ?" pisze Agata.

Dotychczas istniejąca droga o nawierzchni bitumicznej bez odpowiednich spadków podłużnych i poprzecznych powodowała zastoiny wody w zaniżeniach nawierzchni a to przyczyniło się do powstawania kolein i wybojów - mówi Wójt Małgorzata Schwarz. Ograniczające nawierzchnię krawężniki były całkowicie zniszczone co znacznie pogorszyło stan nawierzchni jak również stwarzało zagrożenie dla ruchu. Ponadto droga znacznie ucierpiała w wyniku awarii sieci wodociągowej, która miała miejsce w 2011 r.

Przypomnijmy, przerwana rura wypłukała podłoże powodując stałe zapadanie się nawierzchni jezdni, zwłaszcza w okolicach ronda przy wjeździe na drogę krajową. Koszt inwestycji wynikający z przeprowadzonego przetargu wynosi 441.914,47 zł. Prace, które są już na ukończeniu wykonuje firma "Eurovia". Żadnych robót dodatkowych nie stwierdzono.

Mam świadomość, że mieszkańcy gminy nie muszą wiedzieć, która droga jest gminna, a która powiatowa, chcą jeździć po bezpiecznych i równych nawierzchniach - mówi M. Schwarz. Gmina realizuje przede wszystkim zadania własne, a do nich należy utrzymanie dróg gminnych. Zgadzam się z głosami mówiącymi, że jest wiele dróg o gorszej nawierzchnie, jednak są to głównie drogi powiatowe. Gmina sukcesywnie remontuje i przebudowuje swoje. Oczywiście jest jeszcze kilka dróg gminnych, które wymagają poprawy. Jednak przygotowanie projektów technicznych wymaga sporego nakładu czasu i środków.

Jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Gminy projekty techniczne z pozwoleniem na budowę są gotowe dla dróg w Kamieńcu i Barnisławiu i te będą realizowane w przyszłym roku. Jeszcze w trakcie projektowania wraz z przebudową sieci wodociągowej, deszczowej i oświetlenia ulicznego są drogi w Moczyłach, Warzymicach oraz droga przez terenie szklarni. Realizacja tych inwestycji będzie zdecydowania droższa.