medentes przeclaw

Szukaj w portalu

W osadzie, której nie ma, znaleźliśmy ziemiankę.

waliszewoTo miejsce Polacy po wojnie nazwali Waliszewo, przed wojną nazywało się Wilhelmshöhe. Dziś trudno odnaleźć pozostałości po tej dawnej niemieckiej wsi. Nam się udało dzięki Janowi Siniusowi, właścicielowi strony Festung Stettin, poświęconej historii Szczecina i regionu w okresie międzywojennym i w czasie wojny oraz znanemu archeologowi z Przecławia, Marcinowi Dziewanowskiemu. W czasie weekendu wybraliśmy się na poszukiwania.

 

 

Ruszyliśmy z Moczył na północ, Szlakiem Bielika. Po kilkunastu minutach doszliśmy do dawnego skrzyżowania dróg Moczyły – Siadło Dolne i Siadło Górne – Waliszewo. Gdybyśmy odbili nieco w lewo, w stronę Siadła Górnego, doszlibyśmy po kilkunastu sekundach do autostrady. Dawniej nad betonową dwujezdniową arterią usadowiony był wiadukt. Jego resztki dziś można jeszcze zobaczyć. Idąc na wprost, Szlakiem Bielika (po chwili droga skręca w prawo, biegnie wzdłuż autostrady) dojdziemy do Siadła Dolnego (przepustem pod autostradą). My skręciliśmy w prawo, w stronę Waliszewa. Droga szybko się skończyła. Dalej szliśmy przez gęsto zarośnięty las często schylając się pod gałęziami. Aż doszliśmy na miejsce.

Osada znajdowała się 250 metrów na południe od autostrady, 1,5 km na płd.-wsch. od Siadła Górnego i 1,5 km na północ od Moczył. Powstała w połowie XIX w. jako folwark. W 1864 r. należało do niego 217 mórg ziemi. Do osady zaliczano także cegielnię znajdującą się 400 m dalej, nad brzegiem kanału łączącego się z Odrą. W 1939 r. w Wilhelmshöhe mieszkało około 20 osób.

Co zostało z osady? Jedynie fragmenty fundamentów kilku obiektów. Jeden z fundamentów, prawdopodobnie zabudowania gospodarskiego w kształcie prostokąta, jest zniszczony w mniejszym stopniu. Kilkadziesiąt metrów obok znaleźliśmy ziemiankę, w której znajdowało kilka ciekawych rzeczy z folwarku i nie tylko.

- W tym miejscu moim zdaniem była ziemianka z 1945 roku – mówi Jan Sinius. - Tutaj mieszkali niemieccy żołnierze, którzy obsadzali pozycje w rejonie Wilhelmshöhe. Możliwe też, że została wykopana w okresie późniejszym, kiedy tutaj dotarli już żołnierze radzieccy, którzy przełamali niemieckie pozycje i szykowali się do ataku w stronę Kołbaskowa. Znaleźliśmy tutaj element pieca, tak zwanej kozy, także naboje, elementy wyposażenia żołnierskiego, element paska i szelek szturmowych, to są takie szelki, które podtrzymywały pas z całym wyposażeniem, żeby żołnierz nie czuł wagi wyposażenia. Te noże – pokazuje - podejrzewam, że były już z folwarku. Także waga i dzbanek z wyraźnym napisem „olej” po niemiecku.

Osadę i cegielnię zniszczono całkowicie w trakcie walk wojennych w kwietniu 1945 roku. Polacy urzędową nazwę Waliszewo nadali temu miejscu w 1947 roku.

tekst i foto : Aktualności Gminy Kołbaskowo, styczeń 2018

Pin It