logo gif 10lat

Open menu

 reklama

medentes przeclaw

Rekordowa Dolina Dolnej Odry Poezją Śpiewaną [RELACJA]

Dolina Dolnej Odry 2023Artur Andrus, Magda Umer i Czesław Mozil przyciągnęli prawdziwe tłumy fanów do Moczył. Za nami już 10 edycja tego popularnego i bezpłatnego koncertu pod odkrytym niebem. W tym roku bardzo sprzyjała pogoda oraz ogromna frekwencja fanów. Szacuje się, że do nadodrzańskich Moczył przyjechało około 3000 osób i 400 samochodów. Nie obyło się bez kłopotów z dojazdem do wsi, przepełnionymi parkingami oraz koniecznością pozostawienia samochodów na poboczach dróg do Kamieńca i Kołbaskowa.

 

 

Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2014 roku. Gościliśmy wtedy "Wolną Grupę Bukowina", "Sklep Z Ptasimi Piórami", "U Studni" i "Do Góry Dnem". Rok później - Grażynę Madej, Basię Stępniak-Wilk, Roberta Kasprzyckiego oraz Andrzeja i Maję Sikorowskich. Z roku na rok przyjeżdżały do nas gwiazdy większego formatu takie jak Grzegorz Turau, Magda Umer czy Stanisław Soyka.

Piękna impreza, fantastyczne gwiazdy - mówi jedna z fanek - jesteśmy ze Szczecina i zabraliśmy też swoich znajomych z Goleniowa. To nasz chyba już piąty koncert, byliśmy nawet podczas covidu. Może w przyszłym roku zaproszą Kwiat Jabłoni lub Kaśkę Sochacką, bardzo byśmy chciały /śmiech/

 

   reklama

Fruktolinka Zdrowa Żywność

 

Konferansjerem od kilku edycji jest Artur Andrus, który godnie zastąpił prowadzącego pierwsze edycje Michała Janickiego. Impreza z roku na rok podlega pewnym modyfikacjom. Nie ma już konkursów kulinarnych jak w poprzednich latach. Prowadzone były także akcje edukacyjno-historyczne dotyczące zabytkowych kościołów czy zajęć z tradycji i folkloru. W tym roku zrezygnowano także ze strefy zabaw dla dzieci.

Suportem koncertu były występy dwóch lokalnych grup działających na świetlicach w Stobnie oraz Moczyłach. Były to "Nadodrzanki" oraz "Grupa Retro". W zasadniczej części koncertu jako pierwsza na scenie pojawiła się Magda Umer - mistrzyni interpretacji piosenki literackiej. Trzeba przyznać, że wraz z muzykami, dali koncert na wysokim poziomie. Z głośników usłyszeliśmy mądre słowa, wspaniałe aranżacje znanych i mniej znanych utworów oraz jej piękny głos. Po prawie godzinnym koncercie, publiczność nieprzerwanie domagała się BIS'ów i ostatecznie musiała się zadowolić "Koncertem jesiennym na dwa świerszcze"

  reklama

Hair-House

 

Po półgodzinnej przerwie na scenie pojawił się Czesław Mozil z swoją ekipą. To prawdopodobnie jedyne w naszym kraju połączenie koncertu muzycznego wraz ze stand-upem, i wesołymi komentarzami o otaczającej nas rzeczywistości. Sam Czesław mówi o sobie skromnie i że jest "artystą jednego hitu" a przez lata pracy w telewizyjnym jury doszedł do wniosku, że spośród wszystkich uczestników to on śpiewa... najgorzej. Artysta z pewnością zauroczył słuchaczy różnorodnością dźwięków oraz instrumentów. Zaskoczył także energetycznym wykonaniem swojej hitu "Maszynka Do Świerkania"

Pierwszą jak i ostatnią gwiazdą koncertu był Artur Andrus, który przyjechał do Moczył także w roli konferansjera. Jego występ był zarówno trochę na poważnie i trochę nie. Piosenki były przeplatane wierszami, humorystycznymi komentarzami, anegdotami i to zawsze na najwyższym poziomie. Artur Andrus znany jest z wieloletniej pracy w radiowej "trójce", która w wyniku politycznej zawirowań przestała być po ponad 20 latach jego rozgłośnią. Podczas koncertu nie zabrakło jego największych przebojów takich jak "Baba na psy" "Piłem w Spale, Spałem w Pile", "Stargard in the night" czy "Ciocia w gablocie"

 reklama

Ancora Warzymice

 

Organizatorzy Doliny Dolnej Odry Poezją Śpiewaną, pomimo oblężenia Moczył, zdecydowanie stanęli na wysokości zadania. Z pewnością nikt nie przewidział, że koncert będzie się cieszył tak ogromną frekwencją. Sam dojazd do miejscowości, a potem wyjazd z niej, z pewnością sprawił wiele kłopotów zmotoryzowanym. Oblężenie było także przy stoiskach gastronomicznych, gdzie w połowie koncertu zabrakło nawet przysłowiowej "pajdy chleba ze smalcem"

 

Pin It