logo gif 10lat

Open menu

Było GORĄCO! Szczygieł, Kwiatkowski, Chylińska w Przecławiu [DUŻO ZDJĘĆ]

Chylinska PrzeclawZa nami koncertowa część Przecław Festiwal. W piątkowy wieczór na scenie przed Gminnym Ośrodkiem Kultury Sportu i Rekreacji pojawił się Michał Szczygieł, Dawid Kwiatkowski oraz gwiazda wieczoru - Agnieszka Chylińska. Dopisała frekwencja oraz pogoda. Śmiało można powiedzieć, że w Przecławiu było bardzo gorąco.

 

 

 

Fanki Dawida Kwiatkowskiego i Michała Szczygła czekały przez bramkami już od wczesnych godzin porannych. Niektóre z nich przyjechały nawet z odległych miast. To pierwsze koncerty tych gwiazd po długiej przerwie związanej z obostrzeniami pandemicznymi. Przez wiele miesięcy nie można było organizować koncertów, nawet na powietrzu.

reklama

500 250 KEPS Warzymice

Pierwszy na scenie pojawił się Michał Szczygieł z zespołem. To młody piosenkarz, którego kariera rozpoczęła się od sukcesu w programie "Voice Of Poland". Podczas koncertu pojawiły się jego największe przeboje takie jak „Nic tu po mnie”, „Spontan” czy „Więcej”. Od 20:30 scena należała do Dawida Kwiatkowskiego. Artysta w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie działalności. A zaczęła się ona od wykonywania utworu Edyty Bartosiewicz "Ostatni" i wrzucenia do serwisu youtube. Sam gwiazdor wspomniał o tym fakcie i ten utwór wykonał ze sceny w Przecławiu. Od początku kariery nazywany był polskim Justinem Biberem, a to ze względu na swój wiek, grono odbiorców, tempo kariery i aktywną obecność w wielu mediach społecznościowych. Obecnie największą popularnością na listach przebojów i serwisach streamingowych jest utwór "Bez Ciebie".

  reklama

Hair-House

 

O godzinie 22:00 przyszedł czas na Agnieszkę Chylińska. Była wokalistka O.N.A. kazała jednak swoim fanom trochę na siebie poczekać. Nie obeszło się na początku także od problemów technicznych. Ale samo wejście artystki na scenę było efektowne. Najpierw pojawiły się utwory z nowszych płyt utrzymane w rokowym klimacie. Kiedy przyszedł czas na kawałki z "Modern Rocking" takie jak "Nie mogę cię zapomnieć" utrzymane w klimacie tanecznym - publiczność oszalała. Wisienką na torcie było zagranie utworów z czasów grupy O.N.A takich jak "Kiedy Powiem Sobie Dość" "Niekochana" "Koła Czasu" czy "Drzwi"

Artystka ze sceny podzieliła się także prywatnymi informacjami, co robiła przez ostatnie miesiące pandemii. Zdała na prawo jazdy na ukochany motor i nawet rozważała zdobyć uprawnienia na kierowanie autobusem. Rozważała podjęcie takiej pracy w przypadku przedłużania się lockdownu. Niedawno skończyła 45 lat na co publiczność zareagowała zaśpiewaniem "sto lat". Ale przede wszystkim cieszyła się, że jest znów na scenie i może dla nas koncertować.

I my też się z tego cieszymy.

 

Pin It