logo gif 10lat

Open menu

Przecławska giełda ma się dobrze [DUŻO ZDJĘĆ]

gielda przeclaw 2021Ruszyła pod koniec marca 2019. To było dokładnie tydzień po zamknięciu giełdy w Płoni. I trzeba przyznać po latach, że eksperyment się udał. Po trudnych początkach i słabej frekwencji - teraz na niedzielnej giełdzie w Przecławiu za każdym razem są tłumy. Handlu na terenie Rolhurtu nie zatrzymały kolejne fale pandemii oraz ograniczenia i zakazy.

 

 

Handel w każdą niedzielę rozpoczyna się już od godz 6.00 rano. Sprzedawcy zarówno ci po dachem, jak i na otwartych przestrzeniach rozkładają swoje kramy nawet jeszcze wcześniej. Znaleźć można na nich prawie wszystko. Części samochodowe, sprzęt RTV-AGD, rowery, rękodzieło, antyki, sprzęt ogrodowy, artykuły spożywcze czy niemiecką chemię. Ta taki nasz pchli-targ wzorowany na niemieckich niedzielnych "flea-market". Wśród odwiedzających także, wiele zagranicznych gości, wśród kupujących słychać nie tylko język polski, ale także niemiecki, rosyjski czy ukraiński.

reklama

Madar Hurtownia Wedlin Warzymice

Przecławska giełda przypomina trochę targowiska z lat 90-tych gdzie na rozkładanych leżakach można było kupić "mydło i powidło". Są wiejskie kurze jajka od "zielono-nóżek", płyty winylowe, muzyka disco-polo z płyt CD, drewniane rękodzieło, antyki czy narzędzia dla majsterkowiczów. Jest też dużo sprzedawców płodów rolnych, można kupić wiejskie warzywa i owoce, soki, pikle oraz inne przetwory.

Jestem tu co tydzień - mówi jedna z kupujących. Kupujemy głównie wiejską żywność, ale też chwilę pochodzę między stoiskami pooglądać, co ludzie sprzedają.
Ruch klientów spory, szczególnie w te ciepłe miesiące - mówi jeden ze sprzedawców zagranicznych proszków - mam stałych klientów, którzy cenią sobie niemieckie środki czystości. Są zdecydowanie lepsze od tych polskich.

  reklama

Hair-House

 

Wejście na giełdę w Przecławiu jest bezpłatne. Kiedyś pojawił się incydent dotyczący poboru opłat od kupujących, jednak na szczęście został on zażegnany. Na teren można wjechać autem, zaparkować na końcu dużego placu, a przy wyjeździe zapłacić 5zł w automacie przy szlabanach. To jednak rozwiązanie wybiera tylko część zmotoryzowanych. Wielu z nich w ramach oszczędności parkuje w okolicach przecławskich osiedli, biedronki oraz Bimsu.

Na szczęście ten paraliż samochodowy trwa tylko w niedzielny poranek

Pin It