logo gif 10lat

Open menu

medentes przeclaw

 reklama

W Policach radni głosują. Pieniędzy na drogi nie ma.

rada-powiatuNa piątkowej sesji radni powiatowi zajmowali się m.in poprawkami w budżecie. Pojawiła się wtedy możliwość przesunięcia środków na remonty dróg powiatowych na terenie Kołbaskowa. Złożony przez radną Izabellę Wesołowską-Kośmider formalny wniosek o przesunięcie 100 tys zł na remonty dróg przepadł w głosowaniu. Zabrakło dokładnie jednego głosu. Anna Rybakiewicz, mieszkanka Warzymic, zagłosowała przeciw.

 

 

O stanie dróg powiatowych na terenie naszej gminy pisano wielokrotnie we wszystkich mediach. Mieszkańcy pisali petycje, wójt i radni apelowali a dziennikarze robili zdjęcia i kręcili reportaże. Na niektórych odcinkach drogi auta wręcz jeżdżą poboczem lub zjeżdżają na lewy pas. Tak się dzieje m.in. na drodze Ustowo-Kurów-Siadło Dolne-Siadło Górne. Fatalnie wyglądaja także droga Bobolin-Warnik-Barnisław, odcinek od Przylepu do Stobna, czy Kamieniec-Pargowo.

 

Urwane zawieszenia, pęknięte felgi czy stłuczki na władzach Starostwa Powiatowego nie robią wrażenia. Próby odzyskania pieniędzy za zniszczony samochód najczęściej kończą się odmową wypłaty odszkodowania. Właściciel drogi stawia odpowiednie znaki drogowe, przestrzegające kierowców o stanie drogi... i umywa ręce od odpowiedzialności.

 

Z remontami w ubiegłym roku było dokładnie to samo - mówi Izabella Wesołowska-Kośmider - w trakcie robót zabrakło pieniędzy. Z oszczędności łatano co piątą dziurę i w efekcie remonty po zimie zakończono w listopadzie tuż przed kolejną zimą. Oczywistym jest, że na bieżące remonty należy przeznaczyć 400-500 tys.zł rocznie, bo stan dróg powiatowych jest w  wielu miejscach wręcz katastrofalny.  W Powiecie Polickim przeznaczono w 2014 na promocję 190 tys. zł a na remonty 170 km dróg powiatowych – 200 tys. zł. Dziwić, może fakt, że wicestarosta, która jest mieszkanką naszej gminy głosuje przeciwko zmianom w budżecie pozwalającym na wykonanie niezbędnych remontów i nikt z Zarządu nie pojawia się na sesji Rady Gminy Kołbaskowo żeby problem rozwiązać.

 

I rzeczywiście wniosek formalny o zmiany w budżecie odrzucony został głosami rządzącej koalicji, w tym wicestarosty, Anny Rybakiewicz (PO). Co dziwi, a jednocześnie cieszy, że Remigiusz Łysik (PO) - trzeci radny powiatowy z naszego terenu zagłosował za ! Niemniej jednak wniosek przepadł stosunkiem głosów 9:8.

 

Ja oceniam takie działania jako obliczone jedynie na zysk polityczny i pozbawione chęci faktycznego rozwiązania problemu - mówi Anna Rybakiewicz. Roczny plan wydatków na promocję zakładał prawie 200 tysięcy złotych, natomiast na chwilę składania wniosku większość z tych środków została już wydatkowana lub jest zaangażowana poprzez podpisane umowy. Takie też było przedstawione podczas sesji uzasadnienie skarbnika powiatu i zarządu powiatu dlaczego nie może poprzeć tego wniosku. Jako członek zarządu nie mogłam w tej sytuacji zagłosować inaczej. Jako mieszkanka gminy Kołbaskowo rozumiem problem mieszkańców poruszających się po drodze Ustowo - Kurów - Siadło i cały zarząd ma świadomość, że pieniądze na naprawę tej drogi muszą zostać wygospodarowane, tak aby była ona przejezdna i nie stwarzała zagrożenia.

 

Niektóre odcinki dróg powiatowych nawet nie nadają się już do łatania. Cały odcinek w centrum Kurowa należałoby położyć od nowa. Liczba ubytków i nierówności jest tak ogromna, że każde kolejne zasypywanie czy łatanie, po kilku tygodniach nie daje żadnego efektu. Podobnie z drogą powiatową od Stobna w kierunku Przylepu. Tutaj nawierzchnia jest pofałdowana. Naprawa cząstkowa nic nie pomoże. Nawierzchnię trzeba zedrzeć i położyć ponownie.

 

Jeżeli corocznie na drogi przeznacza się zbyt mało to nie ma co się dziwić, że powiatowe drogi tak właśnie wyglądają! Wystarczy dobrze zaplanować budżet ograniczając zbędne wydatki, natomiast w przypadku słusznej inicjatywy można było poszukać pieniędzy gdzie indziej jeżeli na promocję już się wszystkie wydało!

Pin It