ancora warzymice

Szukaj w portalu

Wiadomości ze Szczecina

Czym palimy w piecach - tym potem to wdychamy.

czym palimy w piecachTrwa kolejny sezon grzewczy. Wprawdzie wielkich mrozów w naszej okolicy nie ma i nie było, ale już od września niektórzy rozpoczęli dogrzewanie domów. I potrwa to zapewne do okolic maja. O ile problemów z opałem nie maja ci, krótszy postawili na gaz ziemny czy olej opałowy, bo tak głównie dogrzewają się mieszkańcy Warzymic i Przecławia. To z dobraniem właściwego opału stałego zdecydowanie mają problem mieszkańcy mniejszych miejscowości. A widać to gołym okiem. I czuć.

 

 

Wieczorny spacer w mroźny wieczór w okolicach Rajkowa czy Stobna to nie lada wyczyn. Podobnie sytuacja wygląda w innych miejscowościach. Ciemny dym wylatujący z kominów, który potem przez wiele godzin krąży po okolicy zgodnie z wiatrem. "Widać go nawet z okna, czuć jak nawet kiedy je lekko uchylę. Taki smród jak z ogniska, duszący w gardle" pisze jedna mieszkanek gminy. To efekt palenia w starych piecach byle czym. Bardzo często są to śmieci, lakierowane deski, buty, szmaty, plastiki. Kaloryczność ich jest niewielka, oszczędność też znikoma, a problemów na przyszłość znacznie, zacznie więcej.

"Temperatura w piecach domowych wynosi zaledwie od 200 do 500 stopni C. Jednym z czynników, które mają wpływ na nasze bezpieczeństwo jest właśnie zbyt niska temperatura spalania. Z domowych palenisk do atmosfery wydostają się wtedy nieoczyszczone szkodliwe substancje chemiczne, a ich lista jest długa." - alarmują specjaliści. Zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki powietrza powoduje trudności w oddychaniu, tlenki azotu podrażniają płuca, tlenek węgla powoduje zatrucia i ma negatywny centralny układ nerwowy. Niekontrolowany proces spalania śmieci prowadzi do przedostania się do atmosfery związków nazywanych dioksynami i furanami związanych z chorobami nowotworowymi. Powstają też koszty innego rodzaju: spalanie śmieci w domowych warunkach powoduje uszkodzenia instalacji i przewodów kominowych.

Prawo jasno określa czego nie wolno spalać w piecach i domowych kotłowniach:

- plastikowych pojemników i butelek po napojach,
- zużytych opon
- innych odpadów z gumy,
- przedmiotów z tworzyw sztucznych,
- elementów drewnianych pokrytych lakierem,
- sztucznej skóry,
- opakowań po rozpuszczalnikach czy środkach ochrony roślin,
- opakowań po farbach i lakierach,
- pozostałości farb i lakierów,
- plastikowych toreb z polietylenu,
- papieru bielonego związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych.

W 2017 roku Straż Gminna przeprowadziła do 27 stycznia 11 interwencji dotyczących palenia odpadami - mówi Łukasz Galczewski komendant Straży Gminnej Kołbaskowo. Jedna z kontroli zakończyła się mandatem. W jednym przypadku sprawa zostanie skierowana do sądu, bo wymiar mandatu jest zbyt mały do zaistniałego wykroczenia. W siedmiu przypadkach nie potwierdzono zgłoszenia. Poza tym, strażnicy trzy razy w tygodniu na terenie gminy wyrywkowo przeprowadzają kontrolę dotyczące palenia w piecach.

Pamiętajmy !
Palenie śmieci w domu jest niebezpieczne i grozi wysoką grzywną do 5 tysięcy złotych. Unikajmy domowych sposobów pozbywania się śmieci, które bez odpowiedniej technologii są dla nas po prostu zagrożeniem. Spalanie śmieci w naszych domowych piecach nie jest oszczędne, tylko kosztowne - bo nieekologiczne.

Pin It