Get Adobe Flash player

ancora warzymice

Logowanie

Szukaj w portalu

Nie dla linii wysokiego napięcia

linia 220kVOgromne, czterdziestometrowe stalowe słupy linii wysokiego napięcia spotkać można w okolicach Przylepu, Ostoi, Warzymic, Przecławia i Siadła Górnego. Niedługo może powstać ich więcej. Polskie Sieci Energetyczne planują budowę linii na działkach między Przecławiem a Ustowem - vis a vis osiedla Zielone Pole.

 

 

Linia napowietrzna Glinki - Krajnik będzie wkrótce rozbudowana. To efekt nowych inwestycji jakie są planowane w Elektrowni Pomorzany. Tamtejsza stacja o mocy 110 kV zostanie rozbudowana o rozdzielnię 220 kV. Elektrownia w przyszłości ma połączyć się także z linią Glinki – Krajnik. Około sześciokilometrowy odcinek, inwestor najchętniej poprowadziłby przez tereny naszej gminy.

Budowę linii, na zlecenie Polskich Sieci Elektroenergetycznych, prowadzi azjatycka spółka Pinggao Group Co. Ltd. W zakresie prac formalno-prawnych zatrudniony został podwykonawca - API - Agencja Promocji Inwestycji. Przedstawiciele inwestora twierdzą, że od lat istnieje potrzeba wzmocnienia zasilania Szczecina przez doprowadzenie większej mocy. Zwiększy to w znaczny sposób tzw. Bezpieczeństwo energetyczne.

Problem w tym, że przedstawiciele API pojawili się w gminie Kołbaskowo dopiero 7 września tego roku, a przetarg na realizację tej inwestycji został rozstrzygnięty na początku 2014 roku. Przez ponad rok wykonawca zwracał się do różnych instytucji, m.in. GDDKiA, Urzędu Ochrony Zabytków, Wojskowej Agencji Mieszkaniowej czy miasta Szczecin. O Gminie Kołbaskowo zupełnie zapomniał, a przecież uchwalone przez radnych w ubiegłym roku Studium kierunków rozwoju i zagospodarowania przestrzennego, takiej inwestycji na naszym terenie nie przewiduje.

- Wójt jest organem wykonawczym a nie stanowiącym – mówi wójt Małgorzata Schwarz. - Pierwsze kroki przedstawiciele inwestora już rok temu powinni skierować do rady gminy. Proces planistyczny u nas jest niezwykle skomplikowany. Urząd Wojewódzki nie wpisał tej inwestycji podczas prac nad naszym studium. Budowa takiej linii spowoduje roszczenia odszkodowawcze wielu właścicieli gruntów w momencie kiedy dojdzie do jej realizacji.

Na stronie Agencji Promocji Inwestycji napisano: „Mamy przyjemność poinformować wszystkich zainteresowanych, że dzięki przychylności Pani Wójt Gminy Kołbaskowo – Małgorzaty Schwarz oraz całej Rady Gminy Kołbaskowo już wkrótce będziemy mogli rozpocząć proces konsultacji społecznych związanych z realizacją przedmiotowej inwestycji.” To zadziwia, bo o przychylności władz gminy w żadnym razie nie można mówić. I nie trudno to zrozumieć, skoro inwestor bez żadnych konsultacji z Radą sam ustalił warianty trasy przebiegu linii i jakby nigdy nic przeprowadza ankiety wśród mieszkańców Kurowa, Ustowa i Siadła Dolnego. Mieszkańców Przecławia i Warzymic o zdanie nie pyta.

- Cała ta sytuacja jest kuriozalna. PSE przystępuje do przygotowania dokumentacji projektowej, występuje o uzgodnienia do różnych instytucji, negocjuje wynagrodzenia z tytułu służebności przesyłu, a nie pyta właściciela terenu, czy na jego ziemi może tę inwestycję realizować! Nie konsultowano z Radą Gminy ani zamiaru budowy linii, ani ewentualnych tras jej przebiegu. A trzy z nich są w naszej ocenie nie do przyjęcia. Przebiegają przez tereny niezwykle cenne inwestycyjnie. Przebieg linii vis a vis osiedla Zielone Pole nie uwzględnia ani uwarunkowań planistycznych ani społecznych. My tej linii nie chcemy. Mamy już jedną przebiegającą przez warzymickie osiedla. I wystarczy – mówi Dorota Trzebińska, Przewodnicząca Komisji Gospodarczej Rady Gminy Kołbaskowo.

Tydzień temu skontaktowaliśmy się z przedstawicielami Agencji Promocji Inwestycji, ale pomimo obietnic nie otrzymaliśmy ich stanowiska w tej sprawie.

 

 

Na prośbę Jarosława Kowalskiego z Agencji Promocji Inwestycji publikujemy poniższe sprostowanie, które otrzymaliśmy 23 grudnia 2015 oraz projekt stanowiska Rady Gminy Kołbaskowo z 21 grudnia 2015.

SPROSTOWANIE page 001

SPROSTOWANIE page 002

stanowisko rady gminy