ancora warzymice

Szukaj w portalu

Garażowisko sprzedane ! Będzie pozew ?

garazowisko sprzednePowracamy do sprawy przecławskiego garażowiska. Na prawie jednohektarowej działce w Przecławiu stoi tam 117 garaży. Grunt od lat należy do Spółdzielni Mieszkaniowej "Natura". Mieszkańcom obiecano przekazanie na własność ziemię na której one stoją. Jednak w ostatnim czasie, borykająca się z problemami finansowymi spółdzielnia, postanowiła całą działkę sprzedać.

 

 

Jeszcze w listopadzie 2013 roku, nowa prezes spółdzielni Milena Bauza-Chrzanowska, podpisywała aneksy do umowy z mieszkańcami i wielokrotnie zapewniała, że ostatecznie przeniesie własność notarialnie na spółdzielców. Robiła to także na łamach naszego portalu i miesięcznika "Puls Przecławia". Uczestnicząc w tej całej inwestycji, jeszcze za czasów świętej pamięci prezesa Redlarskiego, wszyscy wchodziliśmy z tą opcją, że ten grunt za który płacimy do kasy spółdzielni, zostanie nam przekazany - mówi Piotr Dudek. Pierwotnie na podstawie spółdzielczego prawa własności, zgodnie z tym co mamy na umowach. Później to miało być przekazywane na własność aktem notarialnym, jak inwestycja się zakończy.

Budowa garaży ciągnęła się przez wiele lat. Niedoszli właściciele sprzedawali swoje udziały w inwestycji. Niektórzy byli nawet przekonani, że są właścicielami. Okazuje się, że od lat byli w błędzie. Nikt nie posiadał aktów notarialnych. A atrakcyjna duża działka z bardzo dobrym położeniem wzbudzała duże zainteresowanie poszczególnych inwestorów. 9000m2 wyceniono na 1,5 mln zł.

Obecna na spotkaniu wójt M. Schwarz potwierdziła, że pod koniec 2014 roku spółdzielnia wystąpiła do gminy i otrzymała trzy decyzje o warunkach zabudowy. Jedna decyzja to jest zabudowa usługowa, druga zabudowa jednorodzinna, trzecia to zabudowa wielorodzinna - mówi M. Schwarz. Każdy osoba, nawet nie będąca właścicielem gruntu może wystąpić o taką decyzję, nawet na garażowisko i taką z pewnością dostanie. Z tym że zmiana przeznaczenia następuje wtedy, kiedy właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę i jeśli je dostanie to wtedy możemy mówić, że zmiana została dokonana. Będzie musiał zapłacić za pozwolenie oraz za odrolnienie, jeśli to jest grunt rolny.
 
Obecny na zebraniu prawnik stwierdził, że jedynym rozsądnym wyjściem będzie złożenie pozwu zbiorowego przeciwko spółdzielni. Nowy właściciel prawdopodobnie da mieszkańcom krótki termin na oczyszczenie placu i rozpocznie budowę mieszkań. W dokumentacji znaleziono dwa zapisy, które mogą przeszkodzić lub opóźnić inwestycję. Podczas wydawania decyzji o warunkach zabudowy pominięto uzgodnienia z sąsiadującymi właścicielami szeregowców. Znaleziono także zapis, że utraconych 117 miejsc garażowych nowy właściciel będzie musiał zbilansować na terenie inwestycji lub poza jej granicami na terenie osiedla mieszkaniowego w Przecławiu. Może okazać się to niemożliwe do spełnienia. W praktyce mieszkańcy okolicznych bloków i osiedli muszą się przygotować na deficyt miejsc parkingowych. Wkrótce setka samochodów opuści przecławskie garażowisko.
   
Na zebraniu nie było obecnych członków rady nadzorczej spółdzielni, ani prezes Mileny Bauza-Chrzanowskiej. Nie udało nam się z nią także skontaktować. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że grunt znalazł już swojego nabywcę i powstanie tam zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. O szczegółach transakcji dowiedzą się spółdzielcy na walnym zgromadzeniu, które zaplanowano w "Naturze" na 30 czerwca o godzinie 18:00.

Pin It